kontakt

rozikowyswiat@wp.pl

środa, 7 maja 2014

lato czeka...

Patrząc na datę poprzedniego posta można by rzec żem przepadła i w rzeczy samej coś w tym jest:)::) Ogrom rzeczy działo się poświątecznie i było tego tyle ,że ...to może temat na innego bloga:):):) W każdym razie pozytywnie, pozytywnie i jeszcze raz pozytywnie! Otaczając się tak wspaniałymi ludźmi nie można mieć złych dni a cenni ludzie to jak wiadomo skarb a idąc tym tropem...skarby od dawien dawna się zakopywało...hmmm . Na szczęście mam słabą pamięć a nie chcę stracić żadnego , więc będę dla nich „kwiecić”:):)::). Dzisiejsza stylizacja to fiolet, mocny jak charakter czy więzi międzyludzkie...i białe , niewinne kwiaty, swoimi konturami mocne i trwałe a jednak kwiaty, które nie wiem jak mocne i trwałe należy pielęgnować ...są też chwasty, które należy wyrywać (niektóre gatunki przynoszą pożytek ale zawsze wszystko pod kontrolą). Dziś jednak w ten cudny deszczowy dzień:):):):) bezapelacyjnie piękne, dorodne kwiaty!! a do nich pięknie brzmiące słowa:” lato, lato, lato czeka...”



" Cza­sami wy­daje nam się, że mie­szka w nas
dwóch różnych ludzi. Je­den, który wszys­tko dos­ko­nale czy­ni i te­go człowieka pre­zen­tu­jemy światu. Jest też i ten dru­gi, które­go się wstydzi­my, i te­go uk­ry­wamy.
W każdym człowieku is­tnieje coś ta­kiego jak wewnętrzny dy­sonans i niespójność. Każdy chciałby być dob­ry, a je­dynie do­konu­je czynów, których sam często nie rozumie.


Dlacze­go tak jest? Dla­tego, że człowiek nie jest Bo­giem, nie jest też aniołem, ani jakąś na­dis­totą, a je­dynie małym piel­grzy­mem w długiej, da­lekiej drodze swo­jego życia. Włas­ne słabości czy­nią go wy­rozu­miałym i łagod­nym w sto­sun­ku do in­nych. Ktoś, kto jest bez­kry­tyczny wo­bec sa­mego siebie, będzie twar­dy i niez­dolny wczuć się w in­nych. Nie będzie umiał ni­kogo po­cie­szyć,
do­dać od­wa­gi i wy­baczyć. Szczęście i przy­jaźń tkwią tam, gdzie ludzie są wrażli­wi,
łagod­ni i de­likat­ni w słowach, i wza­jem­nie kon­taktach."
Phil Bosmans