kontakt

rozikowyswiat@wp.pl

piątek, 30 maja 2014

spokój

ażeby ulżyć swojemu skołatanemu sercu , które zostało rozedrgane przez wiadomości z kraju nt. deklaracji wiary lekarzy i postanowiwszy się uspokoić "wrzucam" uspokajająco - kojący róż ze zdecydowanym fioletem...czy mamy na wszystko wpływ? być może nie... ale wiara w rozsądek i lepsze "jutro" daje nadzieję...pozytywne nastawienie pozwoli godnie przywitać weekend a dziś "piontek", więc jakby nie patrzeć powód do "świętowania" jest:)::))... do tego relaksacyjna muza , która ostatnio ewidentnie potrafi w metafizyczny sposób przenieść mnie w przeszłość i w bezpieczny, ciepły sposób  kołysać w rytm:):)::) Polecam zdecydowanie podróże sentymentalne jako rodzaj terapii w dzisiejszej "chorej" rzeczywistości, której nie ma chyba kto uleczyć ( w tej chwili chyba nakłada się opatrunek na opatrunek) ale żyć trzeba :):):)::))... a może to ratownik :D::D:D:D:D medyczny nas wybawi??????????????????????????:):)::) 

"Życzę ci od­wa­gi, jaką ma słońce, które codzien­nie od no­wa wschodzi nad wszelką nędzą świata.

Niektórzy po za­pad­nięciu zmro­ku już nie pot­ra­fią uwie­rzyć w słońce. Bra­kuje im tej od­ro­biny cier­pli­wości, aby docze­kać nad­chodzące­go po­ran­ka. Kiedy prze­bywasz w ciem­nościach, spójrz w górę. Tam cze­ka na ciebie słońce.

Ono nie omi­ja ni­kogo. Ciebie też nie omi­nie,
Jeśli nie scho­wasz się w cień. Z każdym dob­rym człowiekiem, który za­mie­szku­je ziemię, wschodzi ja­kieś słońce. "
Phil Bosmans